Uwielbiam fotografować kobiety. Cieszy mnie kiedy przychodzą do mnie przyjaciółki, które same fotografują. To dla mnie najwyższy stopień wyróżnienia i zaufania. Monika to nie tylko koleżanka, to przyjaciółka, ktoś mi bliski, z kim mogę dzielić wszelkie radości i smutki związane z pracą, i zawsze liczyć na szczere zdanie i wsparcie.

Bo piękno kobiety wypływa z tego, jak piękne ma serce i duszę. Nie musiałam się zbytnio starać. To piękno wyłazi z Moniki z każdej strony. Można tylko patrzeć i się zachwycać.