Na tę sesję bardzo się cieszyłam już od dawna, a to dlatego, że była ona prezentem dla Klaudii od ukochanego, ale także prezentem dla małej, bardzo dzielnej dziewczynki, która walczy o zdrowie.
Dzięki wpłacie za sesję mogliśmy wspólnie dołożyć swoją cegiełkę.

Klaudia za dwa tygodnie wychodzi za mąż i zdjęcia miały być też miłą niespodzianką dla narzeczonego. Stąd pomysł na kilka delikatnych, ale tajemniczych i zmysłowych kadrów.
Kobieca sesja fotograficzna, podczas której wykonujemy portrety i doskonale się bawimy, jest wspaniałą pamiątką, zarówno dla niej, jak i jej narzeczonego. Zdjęcia mają przede wszystkim zatrzymać czas, pokazać Wasze piękno, kobiecy urok, Waszą wyjątkowość i udowodnić Wam, że same nie wiecie, ile wspaniałych twarzy i wcieleń, możecie przybrać.
Klaudia to prawdziwa dziewczyna kameleon, która udowadnia, że każda kobieta ma wiele twarzy.
Na fotografiach przeszłyśmy od słodkiej, subtelnej dziewczyny w koronkowej sukience, do tajemniczej i zmysłowej diwy niczym gwiazdy kina w stylu Poli Negri….
Piękna i temperamentna… słodka niczym delikatny krem waniliowy i ostra jak ciemna czekolada z chilli…
A Wam, które wcielenie najbardziej się podoba?